Najbardziej smakuje samodzielnie zrobione. Zuchy wspólnie z Tuptusiami najpierw wykopały ziemniaki z przedszkolnego ogródka, a potem umyły je i przy pomocy pani przygotowały do pieczenia. Przy okazji mogły powąchać świeże zioła, którymi przyprawiły plasterki ziemniaków. A potem była degustacja- ziemniaczki poszły jak świeże bułeczki.