Pojechaliśmy, pozwiedzaliśmy i wróciliśmy. Samochody, motory, tramwaje, maszyny do szycia i pisania-szkoda, ze nie było przewodnika i nie mogliśmy wejść do pojazdów. Czasy covid ograniczyły nam możliwości doświadczania wielozmysłowego. Ale jak spytacie dzieci, to powiedzą że było fajnie.